No dzisiaj złapałem jakieś natchnienie :-) . 3 wpis, no ale co tam, trzeba kuć żelazo puki gorące :-) .
Wczoraj podczas lunchu w pracy, trafiłem na stronę ciekawego data center. Co w nim ciekawego? Ano to, że cała energię potrzebną do funkcjonowania czerpią z paneli słonecznych! Wewnątrz wiekszość serwerów to Opterony, które zużywają do 60% mniej prądu niż inne procesory, emitując przy tym mniej ciepła, stacje robocze pracowników to bezdyskowe stacje klienckie które zużywają 8W prądu (nie licząc monitora, niestety) a ich hasłem przewodnim bycie przyjaznym dla środowiska.
Całe data center zasilane jest z 120 giganycznych paneli słonecznych. Dzięki temu obliczono że rocznie oszczędzają atmosferze 19.890 funtów CO2, 5.9 funta NOX, 0.45 funta SO4 który jest chyba najmniej przyjazny środowisku. W ten sposób ratują życie 3.5 akra drzew rocznie!
Puki co jest to jedyne tego typu data center. Wygląda to zabawnie, bo w ostatnim czasie mieliśmy w pracy problemy, gdyż nie mogliśmy dostawić nowych serwerów do data center ze względu na to iż właśnie są przy górnej granicy poboru mocy. Niesamowite, puki tutaj nie przyjechałem, nie wiedziałem nawet że prąd może być takim problemem w data centrach. Zawsze mówiło się o prędkości i ew. miejscu na serwery, coraz częściej pojawiał się też temat chłodzenia, ale prąd… Tutaj nie martwią się o łącza, chłodzenie, ale głównie o prąd. Np. do jednej szafy są w stanie doprowadzić 8A prądu co może powodować że do w jednej szafie 42U wykorzystanych będzie 8U (co automatycznie rozwiązuje problem chłodzenia :-) ).
W każdym razie koncepcja zielonego data center strasznie mi się spodobała, i jeżeli ktoś chciałby dokładniej przybliżyć sobie temat – odsyłam na ich stronę domową – http://www.aiso.net/.

Leave a Reply

(required)

(required)