Wracając do czasów liceum, dość aktywnie interesowałem się gwiazdami, kosmosem i ufoludkami (a nawet aktywnie wspierałem poszukiwania – brałem udział w projekcie Seti @home, do tego stopnia że dostałem nawet certyfikat).

Pewnego dnia od kuzyna pożyczyłem Alien Quadrilogy – na kasetach VHS :-) . Po obejrzeniu wszystkich 4-rech części, pomyślałem że obejrze jeszcze raz, i jeszcze raz i jeszcze… i tak spędziłem chyba pół roku oglądając w kółko obcych z częstotliwością, tak dwa razy na dwa tygodnie wszystkie cztery części.

Miałem nawet swój własny ranking wszystkich części. Do dzisiaj pamiętam – 2,1,3,4. W takiej kolejności dla mnie klasowały się poszczególne części obcych.

Niedawno, robiąc zakupy w tesco mój wzrok przykuło zielonkawe jajko na okładce płyt DVD. Od razu rozpoznałem co to – Alien Quadrilogy – 9 Disc Complete Box Set. Wersja dla ’smakoszy’ :-D .

No więc szybka narada z Bartoszem (on też jest fanem obcych), no i mam – piękne pudełeczko z 9-cioma płytami DVD.

Czym się różni to wydanie, od starszego wydania VHS. Na pewno jakością. Jakość obrazu – szczególnie na macbooku pro (mają cholernie dobre matryce) jes po prostu super, dzwięk też nie pozostawia nic do życzenia.
Oprócz rozszerzonych i pozmienianych ujęć, są jeszcze ujęcia które nie zostały umieszczone w filmie (np. kiedy w pierwszej części, kiedy trzech odważnych idzie w nieznane zbadać statek obcych, w originale było ujęcie w momencie jak są przed statkiem, i jak już na statku; natomiast jakby umknął sam moment wchodzenia na statek; właśnie to ujęcie jest w menu ‘usunięte sceny’; jest naprawdę fajne, nie wiem czemu nie zostało załączone w oryginale), kupa rozmów oraz fragmenty filmu z momentu kręcenia obcych.

Zaskakujące, że mimo iż oglądałem to już ten film tyle razy, nadal jest w stanie wywołać u mnie dreszczyk emocji i podnieść ciśnienie w niektórych momentach ;-) . Jak na 1979 rok, film jest po prostu rewelacyjny.

Póki co przeszliśmy przez część pierwszą ze wszystkimi dodatkami. Teraz szykujemy się na drugą :-) .

Wszystkim fanom obcych – naprawdę gorąco polecam.

Jeżeli ktoś jest w UK, to można zamówić kolekcje z amazona – http://www.amazon.co.uk/Alien-Quadrilogy-Disc-Complete-Box/dp/B0000C24F3/ref=sr_1_1?ie=UTF8&s=dvd&qid=1216507873&sr=8-1

Świetny film. Naprawdę polecam! :-)
http://transformers.filmweb.pl/

Reasumując ostatni weekend, który właśnie mi się kończy (nad czym bardzo to ubolewam), mogę powiedzieć iż był czysto filmowy. A co było na ruszcie?

1). Hit ostatnich dni, wszędzie o nim głośno, wszędzie zielono… Shrek trzeci, oczywiście w Polskiej wersji językowej. Co jak co, ale takie filmy jak Shrek wg. mnie są znacznie lepsze z polskim dubbingiem niż np. angielskim. Sam film był… taki sobie. Szczerze mówiąc myślałem że będzie znacznie lepszy. Przez cały film pośmiałem sie może 4-5 razy, gdzie w przypadku poprzednich części może było 4-5 sytuacji w których się nie smiałem. No ale w końcu to już trzecia część Shreka, może po prostu brakowało pomysłów autorom, ale skoro tak – chyba lepiej by zrobili kończąc na dwójce. Mimo wszystko polecam.
2). Spiderman 3 – tutaj bez nowinek. Czerwono niebieski pajacyk skaczący na linkach wystrzelanych z dłoni. Czasem lubie obejrzeć takie klimaty, jednak nie częściej niż raz na 2 lata – czyli akurat nadszedł czas :-) .
3). Shooter – sam fakt że główną rolę gra Wahlberg był dla mnie odpowiednim powodem żeby obejrzeć film. Uwielbiam (bez żadnych dwuznaczności ;-) ) tego aktora. Powiem tyle – film świetny – gorąco polecam.

Oprócz tego byliśmy w Regent’s Park który jest po prostu uroczy. Strasznie żałuje że mój aparat ma zapyziałą matrycę (która zresztą będe próbował w tygodniu czyścić o czym zapewne napiszę :-) ), bo nie mogłem popstrykać. Chociaż z drugiej strony, będe miał powód żeby pójśc tam raz jeszcze :-) .