Jakiś czas temu, w mojej skrzynce znalazł się dokument, który wydał mi się spamem. Zawierał w sobie tylko załącznik – dokument .pdf w którym oczywiście była super oferta powiększenia moich narządów
. No cóż, jako że nie byłem specjalnie zainteresowany, przeniosłem dokument do folderu spam, a fakt że znajdowało się to w pdf’ie potraktowałem jako ciekawostke. Chociaż tak sobie pomyślałem, że co to będzie jak zaczną spamować w pdf’ach na większą skale… Większość serwerów jest wręcz konfigurowana tak, aby pdf’y przepuszczać.
Dzisiaj podczas lunch-time’u czytałem sobie prasówke, i z tego co wyczytałem, tempo w jakim rośnie udział spamu w postaci dokumentów .pdf jest przerażające. Pod koniec czerwca było to ok. 3-4%, w lipcu już 8%. Pamiętam jak było ze spamem obrazkowym. Jak na początku, puki nie było narzędzi do walki z nim, był męczący. Ale pamiętam też że tempo w jakim się pojawiał nie było tak dynamiczne.
Puki co, ilość nowego typu spamu nie męczy mnie specjalnie – na razie dostałem 1 wiadomość, ale myślę że to zasługa wspaniałego trio – razor2 + pyzor + dcc które tną ostro spam jak popadnie
. Ale biorąc pod uwagę tempo przyrostu procentu spamu pdf’owego, profilaktycznie pogooglałem troszkę. No i najgorsze jest to, że puki co nie znalazłem jakiegoś skutecznego, i konkretnego rozwiązania. Wyczytałem coś o pluginie PDFinfo do spamassassin’a który niby ma pomóc, ale odnośnik do strony domowej nie działa. Oprócz tego, nie znalazłem więcej nic ciekawego.
No ale jestem dobrej myśli, i wierze że chłopaki szybko coś nasmarują i będe mógł po prostu doinstalować plugin do walki ze spamem w pdf’ach, tak jak to zrobiłem w przypadku spamu obrazkowego
.
E tam…
Tortilla chyba łatwiejsza….
Pozdrawiam.