Jeżeli ktoś ma z nim problem, serdecznie polecam FuzzyOCR do walki z nim. Używam go od około tygodnia, i do mojej skrzynki nie przeszedł ani jeden spam! :-) . Po prostu pięknie. Radzi sobie nawet z częściowo zaszumianymi obrazkami.

Przykład z headerów spamassassina z przykładowej wiadomości spamowej:

X-Spam-Report:
* 1.1 EXTRA_MPART_TYPE Header has extraneous Content-type:…type= entry
* 0.0 HTML_MESSAGE BODY: HTML included in message
* 3.5 BAYES_99 BODY: Bayesian spam probability is 99 to 100%
* [score: 1.0000]
* 1.9 RCVD_IN_NJABL_DUL RBL: NJABL: dialup sender did non-local SMTP
* [125.181.205.6 listed in combined.njabl.org]
* 10 FUZZY_OCR BODY: Mail contains an image with common spam text inside
* Words found:
* “cialis” in 1 lines
* “viagra” in 1 lines
* “valium” in 1 lines
* “pharmacy” in 1 lines
* “xanax” in 1 lines
* (7.5 word occurrences found)

Jeżeli chodzi o zasobożerność, to nie ma co ukrywać – nie ma lekko. Ale myślę że gra jest warta świeczki, tym bardziej iż można skonfigurować go tak, że jeżeli wiadomość która trafia do SA ma już np. 10 pkt. to FuzzyOCR już jej nie sprawdza (no bo po co – tak czy inaczej będzie już oznaczona jako spam, a zaoszczędzimy trochę mocy procka).

Leave a Reply

(required)

(required)