Dawno nie było żadnej notki. Minął już w sumie cały rok
. A wraz z nowym rokiem, nowe postanowienia, nowe plany, nadzieję. Ciekawe co przyniesie…
Póki co dni lecą, im wyjazdu tym bliżej końca pracy w mojej obecnej firmie. Oby leciały jak najszybciej, nie mogę już się doczekać wyjazdu
.
Z bieżących spraw, mieliśmy ostatnio paskudne problemy z apachem na jednym z serwerów. Po dokładnym przyjrzeniu się sprawie doszliśmy do wniosku że jest to szczątkowo opisywany problem z kończącymi się pv entries w freebsd. Po kilku dniach problemów i godzinach móżdżenia okazało się, że problem leżal gdzie indziej. Tzn. inaczej, problem z pv entries też występował ale raz go usuneliśmy – bez zmian, zmieniliśmy apache1 na apache2, bez zmian. Już ręce opadają. Okazało się że jeden z klientów ma niepełnosprytnie napisany serwis który "wypykiwał" ilość dostępnych połączeń do mysql w ciągu 20 sek. Także serwer sobie działał, działał a tu nagle
.
Na szczęście problem już rozwiązany i na razie nie ma nawrotu
.
Przy okazji, odnośnie serwerka na którym ten blog śmiga – suexec + php przez cgi to potęga. Fakt faktem że śmiga to troszkę wolniej, ale cena jest warta stabilności którą dzięki temu połączeniu można uzyskać.
Może jakiś nowy wpisik??? Bo blog zaczyna być nudny:)