Jakiś czas temu, w mojej skrzynce znalazł się dokument, który wydał mi się spamem. Zawierał w sobie tylko załącznik – dokument .pdf w którym oczywiście była super oferta powiększenia moich narządów . No cóż, jako że nie byłem specjalnie zainteresowany, przeniosłem dokument do folderu spam, a fakt że znajdowało się to w pdf’ie [...]
No i znowu synoptycy się pomylili, z tą różnicą że tym razem na naszą korzyść. Dzisiejsza niedziela była naprawdę piękna!
Nareszcie troche słońca w Londynie.
Wybraliśmy się do Greenwhich. Byłem tam już 2 lata temu, ale pamiętam że miejsce bardzo mi się podobało, więc czemu nie odwiedzić go znowu, tym bardziej że mamy tam dosłownie 20 [...]
Witam serdecznie wszystkich smakoszy w nowym kąciku kulinarnym na moim blogu pt. gotowanie z Bartkiem!
Jeszcze tytułem krótkiego wstępu do nowego kącika, to jak sama nazwa mówi będzie on związany z gotowaniem potraw. Potraw, które może nie są nowościa, ale które ja lubie, i potrafie zrobić, choć podczas sesji zdjęciowych potrawy przyrządzane są przez kogoś [...]
No i mamy kolejny weekend. Wstaliśmy rano, piękna pogoda. Zjedliśmy śniadanko, przyszykowałem aparat. Moja druga połówka się wyszykowała, no to idziemy, w końcu to Londyn. Widzieliśmy go może z 2% .
No i tutaj pierwsze rozczarowanie, dochodzimy do stacji metra, tablica informacji nt. obecnego statusu cała zapisana. Podchodzimy bliżej i widzimy mniej więcej to:
Nosz [...]
Ponieważ jestem osobą która robi z reguły kilka rzeczy na raz, często zdarza mi się zapomnieć co chciałem/miałem zrobić, co czasami przynosi mi opłakane skutki (jak np. to że zapomniałem podlać mojego bambuska… zmarł ).
Od jakiegoś czasu do organizacji używałem plików tekstowych i vim’a. Po prostu jak miałem coś zrobić, zapisywałem to sobie, [...]
Od jakiś dwóch lat (z okładem) jestem naprawde szcześliwym posiadaczem Nikon’a D70. Aparat, mimo iż nienajowszy, nadal spisuje się całkiem nieźle i w zupełności mi wystarczy (czyt. używam może 30% jego potencjału ). No ale po ponad 2 latach pstrykania, i przeszło 10.000 klapnięciach migawki, przyszedł czas na solidne, mokre szorowanie matrycy (a [...]
Świetny film. Naprawdę polecam!
http://transformers.filmweb.pl/
Czytając dzisiaj nowe rss’y natknąłem się na taki oto news na bash.org.pl:
Forum Onetu:
satan: Zapytalem pana ktory instalowal mi internet gdzie mozna kupic dostep do google i za ile, bo mysle ze bardzo mi taka wyszukiwarka by sie przydala. On mi zaoferowal ze za 50 zl mi zrobi taki lewy skrot na pulpicie do google. Zgodzilem [...]
Od jakiegoś czasu (hmm… 4 lat ) jestem fanem FreeBSD.
Dzisiaj czytając jakieś grupy dyskusyjne znalazłem ciekawy artykuł Ivan Voras, mianowicie zestawienie nowych rzeczy które mają być zaimplementowane w FreeBSD 7. Lista jest naprawde spora, i co tu dużo mówić – wymiata .
http://ivoras.sharanet.org/freebsd/freebsd7.html
Ha! Udało mi się je zrobić . I to już jakie 4 czy 5 wpisów temu . Oczywiście sprawa była dość banalna, i bardziej mi brakowało czasu niż pomysłu aby osiągnąć cel. No ale w tym wypadku musze pochwalić windowsa. Przełączanie strony kodowej klawiatury z uk na pl jest mega proste [...]
Reasumując ostatni weekend, który właśnie mi się kończy (nad czym bardzo to ubolewam), mogę powiedzieć iż był czysto filmowy. A co było na ruszcie?
1). Hit ostatnich dni, wszędzie o nim głośno, wszędzie zielono… Shrek trzeci, oczywiście w Polskiej wersji językowej. Co jak co, ale takie filmy jak Shrek wg. mnie są znacznie lepsze z polskim [...]
Tak wiem, robie mnóstwo byków. Staram się z tym walczyć, walka jest zacięta ale niestety czasem zdaża się mi przegrać jedna czy dwie bitwy, i wtedy właśnie błedy wdzierają się do moich wpisów. Prosze na nie nie zwracać uwagi .
No dzisiaj złapałem jakieś natchnienie . 3 wpis, no ale co tam, trzeba kuć żelazo puki gorące .
Wczoraj podczas lunchu w pracy, trafiłem na stronę ciekawego data center. Co w nim ciekawego? Ano to, że cała energię potrzebną do funkcjonowania czerpią z paneli słonecznych! Wewnątrz wiekszość serwerów to Opterony, które zużywają [...]
Tak, to dzisiaj…
Dotąd wszystkie notki jakie czytałem mówiły o tym że jest to mega szczęśliwa data, i ludzie się żenia, spotykają i wogóle wielkie łał…
Dzisiaj rano przeczytałem przesąd o tym, że dwie (i więcej) siódemki w dacie oznaczają skrzyżowane kosy i smierć… Hmm… nawet na to nie wpadłem
Ostatnio jakoś nie mam natchnienia do pisania, a szkoda bo już prawie rok istnieje mój blog, i rzadziej lub częsciej coś tutaj pisywałem (mimo wielu uwag nt. tematyki wpisów ). Musze się jakoś zmobilizować, bo w końcu mój blog całkiem ‘zardzewieje’ i siłą rzeczy – z praktycznego punktu widzenia – przestanie istnieć.
Ostatnie dni [...]