Dużo się ostatnio dzieje w moim życiu, a mało mam czasu wolnego aby móc to opisać, ale już wkrótce postaram się nadrobić zaległości
.
Jakiś czas temu o dell`u było głośno i niestety niezbyt pozytywnie. Mianowicie ich laptopy miały tendencje do wybuchania
. Już jakiś czas było cicho, nic się nie działo, aż dzisiaj przeczytałem ciekawy artykuł. Laptop spalił dom, dom był pamiątka rodziny, gościu jest zrujnowany nic mu nie zostało – ok. Ale czmu Dell milczy? Myślą że sprawa rozejdzie sie ‘po kościach’? Ja posiadam Acer`a, i jak miałem problemy z serwisem, telefon do jednego z Panów z góry w Acerze spowodował że sprawa została załatwiona w praktycznie kilka minut. A tutaj firma o ogólnoświatowej marce, nie jakiś mało znany Acer i takie postępowanie.
Jedno jest pewne – nigdy nie kupie produktów Dell`a. Już nie chodzi o sam fakt, że sprzęt jest wadliwy (może już nie jest) ale podejście do klienta…